środa, 2 września 2020

Facebook cenzuruje informacje o Kyle'u Rittenhouse - strona na FB zagrożona!

 


Wiele w swoim życiu widziałem, ale takiej fali cenzury jak w przypadku Kyle'a Rittenhouse'a to nigdy. Post o Kyle'u, gdzie pisałem tylko o faktach i nazwałem go bohaterem, został usunięty. Ale spokojnie, prawdy nie da się ocenzurować!

Post nie tylko został usunięty, ale strona na Facebooku zmieniła status z bezpiecznej na zagrożoną. To oznacza, że kolejny wpis, który zostanie opublikowany, może bezpowrotnie usunąć 6 lat budowania tej strony przeze mnie i ludzi, którzy pomagali mi rozkręcić ten fanpage. Dlatego trzeba oddzielić odwagę od głupoty i post opublikuje na zapasowej stronie (zachęcam do lajkowania). 

Fala cenzury, jaka ma miejsce w mediach społecznościowych, jest niewiarygodna. Fanpage "Kamieni Kupa" dostał 60-dniowego (!) bana za post o Kyle'u. W życiu nie słyszałem o takiej karze. Tak samo jak ja, nie pisał nic kontrowersyjnego, nikogo nie obrażał, nie wzywał do nienawiści. Opisał po prostu prawdę i nazwał rzeczy po imieniu - zło nazwał złem, a dobro dobrem. 

Osobą, która stoi po stronie dobra, jest Kyle Rittenhouse. Ten odważny, młody człowiek poświęcił swój czas wolny oraz zaangażowanie, by pomóc lokalnej społeczności rozprawić się z zamieszkami. Przypomnę, że do feralnego wieczoru członkowie organizacji "Burn Loot Murder" zdążyli w Kenoshy spalić kilka samochodów, kilka budynków mieszkalnych, zaatakować budynki administracji publicznej, zaatakować policję, obrabować salon samochodowy oraz sklep meblowy. To był czysty chaos. Prawdopodobnie nikt w Polsce nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić skali bandyctwa. Nawet podczas najgorszych kibolskich zamieszek lat 90-tych nie działy się takie rzeczy, a przecież mówimy tutaj o zamieszkach, które w nie umywają się nawet do tych największych w USA, które miały miejsce w 2020 roku. 

Wszystko już pewnie wiecie na temat Kyle'a Rittenhouse, dlatego w telegraficznym skrócie powtórzę najważniejsze fakty: 

  • Kyle'a Rittenhouse przybył do Kenoshy, by pomagać lokalnej społeczności w uporaniu się ze skutkami zamieszek, tamtego wieczoru oprócz AR-15 miał przy sobie apteczkę. 
  • Broń, którą posiadał, nie należała do niego, zatem nie złamał on prawa dotyczącego przemieszczania się broni ze stanu do stanu
  • W stanie Wisconsin tego typu broń można posiadać od 16 roku życia. 
  • Kyle oddał pierwszy strzał w samoobronie, przyznali to nawet dziennikarze New York Times. Został zaatakowany z tyłu, wpierw Joseph Rosenbaum rzucił w niego płonącą siatką, następnie próbował wyrwać broń, dopiero wtedy Kyle strzelił. 
  • Kolejne strzały nie budzą wątpliwości - była to czysta samoobrona i nikt z tym nie próbuje polemizować, poza garstką fanatyków.
  • Po całym incydencie Kyle poddał się policji.
  • Kyle Rittenhouse jest z pochodzenia latynosem
  • Wszystkie trzy ofiary były białe 
  • Każda z ofiar to byli prawomocnie skazani za przestępstwa
  • Joseph Rosenbaum został skazany za przestępstwo seksualne na nieletnim, figuruje w rejestrze przestępców seksualnych.
  • Anthony Huber był skazany wielokrotnie za pobicia, napady, przemoc domową i narkotyki
  • Gaige Grosskreutz był prawomocnie skazany za wielokrotne włamania.
  • Grosskreutz, który sięgał po broń, przyznał w szpitalu, że gdyby mógł cofnąć czas, wpakowałby w Kyle'a Rittenhouse'a cały magazynek. 
  • Trump, choć wcześniej odcinał się od chłopaka, ostatecznie przyznał, że działał on w samoobronie
  • Zarzuty chłopakowi postawił sympatyzujący z Demokratami prokurator Michael D. Graveley
Medialna ofensywa fake newsów w tej sprawie jest już wręcz absurdalna. To, co się dzieje, nie pamięta nawet czasów sowieckich. Już sowiecka Prawda była bardziej rzetelna w relacjonowaniu życia w ZSRR. Wiecie, że żadne z mainstreamowych mediów (poza brukowcami) nie wspomina o kryminalnej przeszłości ofiar Rittenhouse'a? Za to możemy przeczytać o tym, jakim to Anthony Huber nie był wspaniałym ojczymem dla swojej 2-letniej pasierbicy. Szkoda tylko, że miłością nie obdarzył swojej konkubiny, którą napierdalał pięściami. Można też przeczytać, że miał ogromną pasję do jazdy na deskorolce. Tak wielką, że postanowił za pomocą tej deski uderzyć dziecko (17-latek jest jeszcze nieletni) z całej siły w skroń. Na szczęście Kyle Rittenhouse zdołał się obronić. Przy odrobinie nieszczęścia Huber mógłby go zabić na miejscu. O pozostałych również niedobra wspominać, że molestowali małe dzieci, czy lubowali się we włamaniach. Takich to właśnie bohaterów kreują nam lewicowe media - kryminalistów, którzy zaatakowali nastolatka i próbowali pozbawić go życia. 

Dlaczego media próbują zagłuszyć prawdziwy obraz tego, co miało miejsce w Kenoshy 25 sierpnia? Odpowiedź jest dość prosta - bo się boją. Boją się, że ludzie ostatecznie przestaną być po stronie BLM, a zatem również po stronie Demokratów. Wybory prezydenckie mają się odbyć w listopadzie tego roku. 

Stawka jest wysoka. W tym momencie już nie chodzi tylko o BLM. Nie chodzi nawet tylko o wybory. Chodzi o podstawowe amerykańskie prawa. Dlatego kreują Rittenhouse'a na mordercę. Chcą zabrać Amerykanom możliwość używania i noszenia broni. To jest jeden z fundamentów, na których został zbudowany tamten kraj. Prawo do noszenia broni zostało zagwarantowane w konstytucji, aby ludzie mogli się bronić przed rządami tyranów, którzy będą chcieli użyć przemocy wobec własnego ludu. Z podobnego powodu też szeryfa (czyli lokalnego komendanta policji) wybiera się w wyborach powszechnych. Policja ma za zadanie chronić obywateli, a nie być narzędziem władzy w rękach polityków. 

W mojej opinii właśnie dlatego tak bardzo lewicowe media chcą zrobić z niego mordercę. Przecież gdyby chodziło tutaj o rasę, to mamy idealny przykład na to, jak członek grupy mniejszościowej (Latynos) ochronił swoje życie przed trzema przedstawicielami "białej supremacji". Ale tu chodzi o prawo do noszenia broni. O podstawowe prawo, które daje Amerykanom wolność. Wolność, którą chcą Amerykanom od lat zabrać Demokraci.

Jednak naród nie jest głupi. Mają internet, który nadal jest wolnym medium i jest w nim pełna swoboda przekazywania informacji. I mają nagrania z tamtego wieczoru, mają relacje, analizy prawników, nie dadzą się ogłupić mainstreamowej propagandzie. I ta cenzura wyjdzie im jeszcze bokiem.

Wstrzymam się na jakiś czas z publikacją postów na ten temat, a jeśli będę je zamieszczał, to na zapasowym rowerku. Dlatego jeszcze raz zachęcam do lajkowania Partii Rakłem 2.0.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Ważniejsze źródła: 












Specjalne podziękowania również dla portalu hoplofobia.info, który na bieżąco, rzetelnie i wbrew medialnej propagandzie i kłamstwom, relacjonuje zdarzenia z Kenoshy. 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chcesz wesprzeć moją działalność? Nie będę żebrał jak Margot! Nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad! Kup sobie lepiej koszuleczkę! https://partiaraklem.cupsell.pl/

2 komentarze:

  1. Jak to jest, że fanpage "Kamieni Kupa" dostał bana na 60 dni, a opublikował posta 28/08? Coś tu się nie zgadza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak sobie myślę, że różne prawacke peje typu rakłem, gpś, żelazna logika, raz prozą raz rymem etc, powinny stworzyć wspólną i skoordynowaną akcję na swoich pejach, celem pozyskania bazy maili swoich fanów, ażeby:

    1. raz w miesiącu, ewentualnie raz w tygodniu wysyłać jakąś treść którą na pejsbuczku czy żydrurce strach umieszczać, bo instant ban

    2. w razie zrzucenia z rowerka lub ucięcia zasięgów jakiegoś zacnego peja, poinformować o nowym rowerku, szczególnie gdy rowerek ma nową nazwę dla niepoznaki

    OdpowiedzUsuń