wtorek, 30 czerwca 2020

Dlaczego honkler?



Pewnie zastanawialiście się, dlaczego honkler? Dlaczego mój fanpage przyjął sobie za jeden z symboli sympatyczną żabę w stroju klauna? Postaram się to wyjaśnić w tym krótkim wpisie.

W 2019 roku na ekrany kin wszedł film "Joker". W tym samym roku, ale niezależnie od siebie, na 4chanie powstał "Honkler". Miał być kolejną akcją trolli, która miała wmówić lewakom, że jest to symbol rasistów i białych suprematystów. I akcja im się udała, tak samo, jak wcześniej udało im się w podobny sposób ich strollować gestem "OK". Ale to właśnie premiera filmu "Joker" przyczyniła się do zbudowania wokół Honklera całej otoczki filozoficznej. 

Wspomniany "Joker" jest szaleńcem, który żyje w dziwnym świecie, którego nie rozumie. A może to jednak inni są szaleni, a on jest normalny? Trudno powiedzieć. Św. Antoni Pustelnik powiedział kiedyś "Przyjdą takie czasy, że ludzie będą szaleni i jeśli kogo zobaczą przy zdrowych zmysłach, to powstaną przeciw niemu, mówiąc: "Jesteś szalony, bo nie jesteś do nas podobny" .". Joker, występujący w stroi klauna, jest nihilistą, który absolutnie nie widzi sensu życia w świecie, którym przyszło mu ciągnąć swój nędzny żywot. Wypowiada w filmie słynne słowa: "Kiedyś myślałem, że moje życie to tragedia. Ale teraz, zdaję sobie sprawę, to pierdolona komedia".. 

W dużym uproszczeniu to jest właśnie filozofia Honklera. Świat upadł. Świat to zdegenerowana, absurdalna post-rzeczywistość klaunów. Nie ma tutaj miejsca na rozsądek, logikę, rozum. To świat absurdów, wiecznego oderwania od rzeczywistości, zaprzeczanie oczywistym faktom, obłuda i zakłamanie. A najgorsze jest to, że to ogromna machina spierdolenia, której nie da się powstrzymać, bo weszła tak głęboko z butami w nasze życie, że nie ma już odwrotu. 

I w tym momencie człowiek rozsądny ma dwa wyjścia. Albo będzie się wkurzał na to, co widzi, przejmował się, udawał, że jest w stanie to powstrzymać i przeżywał z tego powodu jeszcze większe rozczarowanie gdy i tak mu się nie uda. Albo może też po prostu się śmiać. Bo śmiech to zdrowie. Ludzie, którzy się dużo śmieją, są w lepszej kondycji zdrowotnej. Nie bez powodu mówi się, że śmiech to zdrowie. Po co zatem się przejmować? Hakuna Matata i do przodu. 


Jak byłem w wieku wczesno-studenckim, to sądziłem, że jestem w stanie zmienić wszystko. Im jestem starszy, tym bardziej wiem, że tej paranoi nie da się powstrzymać. Cieszę się, że chociaż mogę o tym powiedzieć ludziom, którzy tak samo myślą jak ja, że ten świat zwariował. Ostatnie wydarzenia w USA utwierdzają mnie tylko w przekonaniu, że to jest równia pochyła i właśnie zbliżamy się do końca cywilizacji, którą znaliśmy. My zaś, zwykli, prości, szarzy ludzie, możemy jedynie zatańczyć na jej grobie, tak jak w piosence Dezertera. 

Zatrąb nad grobem Europy!



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza